Potargane, ale z k(l)asą - Pielęgnacja i stylizacja włosów

Potargane, ale z k(l)asą - Pielęgnacja i stylizacja włosów
Splecione w warkocz lub upięte w kok? Zapomnijcie o tym! Dziś włosy muszą sterczeć, falować lub prosto spływać na ramiona, czarując swoim blaskiem. Pożądanego efektu nie uzyskamy jednak bez odpowiednich kosmetyków. Dlatego właśnie środki do pielęgnacji i stylizacji włosów tak dobrze się sprzedają, a kategoria poszerza się o coraz to nowsze i bardziej rewolucyjne produkty. Czy faktycznie warto mieć je na półce? To jedno z tych pytań, na które odpowiedź jest oczywista.

Jeden w jedną stronę, drugi w drugą. By stworzyć – jak o nazywa jeden z największych graczy na rynku – „fryz z wyrka”, wcale nie wystarczy się nie uczesać. To bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać. Wiedzą o tym doskonale fryzjerzy, bo najtrudniej jest stworzyć te najbardziej niedbale wyglądające fryzury. Do tego, by fryzura była nonszalancka i zadziorna, potrzebne są zdrowe i silne włosy. A jak je takimi uczynić bez używania odżywek i specjalistycznych szamponów, mając na uwadze styl życia człowieka XXI wieku i niestety szkodzące naszym czuprynom zanieczyszczenie powietrza? Silne, zdrowe włosy to jednak nie wszystko. By je należycie ułożyć, nie wystarczy jeden z kolorowych żeli, które jeszcze kilkanaście lat temu poza lakierami były jedynymi z dostępnych na naszym rynku środków do stylizacji włosów.

Dla każdego coś odpowiedniego
Jak widać, nasze włosy potrzebują wielu kosmetyków. Nie zapominajmy też o tym, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami. Włosy mogą być cieńsze i grubsze, suche i przetłuszczające się, łamliwe i z łupieżem. Do każdego z rodzajów potrzebować będziemy innych kosmetyków.

MARTA KAROŃ
Junior Client Executive
ACNieslen Polska Sp. z o.o.
„Kupujemy w sklepach tradycyjnych”

Rynek kosmetyków do włosów (z wyłączeniem koloryzacji) możemy podzielić na dwie grupy: produkty do pielęgnacji włosów (szampony i odżywki) i produkty do stylizacji włosów (lakiery, pianki, żele itd.). Konsumenci w Polsce wydali w okresie maj-czerwiec 2007 ponaddwukrotnie więcej na produkty do pielęgnacji włosów niż na produkty do stylizacji włosów (odpowiednio ok. 138 mln zł i 63 mln zł). W sprzedaży produktów do pielęgnacji włosów przeważają sklepy tradycyjne, które w okresie maj-czerwiec 2007 wygenerowały prawie 54 proc. wartości sprzedaży całej kategorii. Jednak gdy analizujemy poszczególne kanały dystrybucji, okazuje się, że największe znaczenie w obrocie kategorią mają hipermarkety (25,8 proc.) i supermarkety (20,6 proc.) Rynek produktów do układania włosów w okresie lipiec 2006 – czerwiec 2007 osiągnął wartość sprzedaży na poziomie 369 mln zł. Najczęściej wykorzystywanymi produktami do stylizacji włosów są lakiery, które stanowią pod względem wartości sprzedaży prawie 58 proc. rynku.

Na tym jednak nie koniec. Jeszcze kilka lat temu, mówiąc o kosmetykach do włosów, mieliśmy na myśli te, które pomagają dbać o damskie fryzury. Panowie z ich mniej lub bardziej gęstymi czuprynami zdawali się nie istnieć. Zapomnijmy o tych czasach. Minęły bezpowrotnie. Dziś żaden nowoczesny mężczyzna nie chce już używać tego samego szamponu co jego żona. Zdaniem specjalistów to wpływ pojawienia się na polskim rynku nowej generacji czasopism dla panów. Pisze się w nich nie tylko o samochodach, ale i o najnowszych trendach w modzie. Gazety te pomagają też panom być jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Dzięki nim rośnie „świadomość kosmetyczna” panów i nikt już nie uważa tego za oznakę zniewieściałości. Już teraz wartość rynku kosmetyków dla panów ocenia się na ok. 700 mln zł rocznie. Wiedzą o tym doskonale fachowcy z Nivea.

– Najlepiej sprzedającymi się z naszych szamponów są te dedykowane mężczyznom – mówi Katarzyna Gola, Dyrektor Marketingu w Nivea Polska, będącej na naszym rynku prawdziwym potentatem na rynku środków do mycia włosów.
O tym, jak rozwojowy jest rynek kosmetyków w Polsce, świadczą choćby podejmowane w naszym kraju inwestycje. Pod Łodzią powstaje właśnie największa w Europie fabryka kosmetyków firmy Procter & Gamble. Przeniesiona zostanie tam produkcja z irlandzkiego Nenagh. Coraz trudniej zaspokoić zapotrzebowanie rynku także firmie Nivea Polska. Towar znika z półek coraz szybciej, dlatego mówi się o rozbudowie poznańskiej fabryki. A jak rozwój rynku wygląda z punktu widzenia analityków?

Odżywki do włosów – szybują coraz wyżej!
Takich wzrostów sprzedaży, jakie aktualnie notują odżywki do włosów, życzyłby sobie każdy przedsiębiorca. Jak informuje Roberta Kintzi, Analityk Danych w instytucie MEMRB, rynek odżywek do włosów osiągnął w ostatnim 12-miesięcznym okresie (lipiec 2006 – czerwiec 2007) wartościowo prawie 140 mln zł przy wolumenie 3,8 mln litrów.
– Oznacza to wzrost w stosunku do poprzedniego analogicznego okresu na poziomie 19,7 proc. w złotych oraz 14,5 proc. w wymiarze ilościowym. Tak silny przyrost sprzedaży wygenerowały sklepy kosmetyczne (odpowiednio 36,2 proc. i 29,8 proc.) i supermarkety (28,6 proc. i 31,1 proc.) – mówi Roberta Kintzi.

„Warto być wiernym jednej linii”
ANNA KOBIERSKA, Corporate Communication Henkel Polska
Na rynku kosmetyków do pielęgnacji włosów firma Henkel oferuje produkty marek Schauma oraz Gliss Kur. W ofercie znajdują się zróżnicowane linie produktów, co pozwala konsumentom łatwiej dobrać kosmetyki właściwe dla konkretnego rodzajów włosów. Szeroka gama środków pielęgnacyjnych ułatwia nie tylko wybór kosmetyku dostosowanego do poszczególnych typów włosów, ale także pozwalającego uzyskać dodatkowy efekt, np. gładkość czy połysk włosów. Niezwykle istotne dla efektywności i skuteczności działania kosmetyku pielęgnacyjnego jest stosowanie produktów z jednej linii. Ich działanie uzupełnia się, dzięki czemu osiągane są po najlepsze rezultaty pielęgnacyjne.

Czterech głównych producentów posiada prawie 80 proc. wartości i 70 proc. wielkości rynku odżywek do włosów.
– Liderem jest Unilever z udziałem wartościowym 22,6 proc., czyli tylko o 1,6 proc. większym niż Grupa L’Oréal. Grupa Procter & Gamble po siada 17,7 proc., a Henkel-Schwarzkopf 17,3 proc. rynkowego tortu – wyjaśnia Kintzi.
Jak więc widać, Polacy są coraz bardziej przekonani do używania kosmetyków pielęgnujących ich włosy. O tym, że maleje liczba osób przeświadczonych o tym, że dla włosów najlepsze jest szare mydło, mówią także badania ACNielsen. Podobnie jak z tych przeprowadzonych przez MEMRB analiz wynika, że rynek produktów do pielęgnacji włosów dynamicznie rośnie.

„Żele mogą chronić kolor”
ANNA DĄBROWSKA, Product Manager, Dramers
Innowacje są nieodłączną częścią strategii produktowej. Tylko nieustanne dążenie do zaoferowania klientom lepszych, ciekawszych, lepiej spełniających ich potrzeby produktów pozwala producentowi zaistnieć na rynku, a co najważniejsze, wypracować na tym rynku solidną pozycję. Dramers jako jeden z pierwszych wprowadził na polski rynek produkty do stylizacji włosów z funkcją ochrony koloru Color Protection – lakier oraz żel do włosów. Obecnie praktycznie każdy z większych producentów kosmetyków do stylizacji włosów ma w swojej ofercie tego typu produkty! Świadczy to o ogromnym zainteresowaniu klientów, którzy poszukują nowych produktów, dobrze dopasowanych do ich indywidualnych potrzeb.

Forsa w czuprynie
Jak informuje Marta Karoń, Junior Client Execitive z ACNielsen Polska, w ostatnich dwunastu miesiącach kończących się na czerwcu
2007 wydatki Polaków na produkty do pielęgnacji włosów wyniosły ponad 780 mln zł.
– Pod względem wartości prawie 79 proc. sprzedaży produktów do pielęgnacji włosów stanowią szampony, a zaledwie 21 proc. odżywki. Najczęściej wybieramy szampony uniwersalne, a więc takie, gdzie nie określa się płci, dla której produkt jest przeznaczony; generują one ponad 90 proc. zarówno wielkości, jak i wartości sprzedaży – mówi Karoń.

AGNIESZKA HAŁAS
PR, Media & Sponsoring Manager,
Nivea Polska SA
„Moda nam sprzyja”
Rynek kosmetyków do włosów rośnie bardzo dynamicznie. W porównaniu z zeszłym rokiem (ACNielsen, dane styczeń-czerwiec 2007 vs. styczeń-czerwiec 2006) rynek ten rozwija się na poziomie 12 roc. Konsumenci kosmetyków do włosów nie są jednak szczególnie lojalni. Chętnie wypróbowują nowości i poszukują nowych produktów, ale zazwyczaj w obrębie kilku określonych marek. Rynek kosmetyków do włosów jest coraz bardziej związany z modą, fryzurami, jakie są lansowane w danym sezonie. W tym sezonie królują proste włosy, stąd też podążając za obowiązującymi trendami, wprowadziliśmy na rynek całą linię innowacyjnych produktów prostujących włosy Nivea Hair Care Straight & Easy, w skład której wchodzi szampon, odżywka i balsam prostujący włosy. Charakterystyczne jest obecnie na rynku również to, że pojawiają się całe linie, a nie tylko pojedyncze produkty.

Należy pamiętać, że dane instytutów są uśrednionym obrazem sytuacji na całym rynku. Warto zaznaczyć, że liderzy rynku przeżywają obecnie sytuację, w której ich magazyny świecą pustkami, bo towar jest z nich wręcz wymiatany.
– Linia Nivea Hair Care rośnie zdecydowanie bardziej dynamicznie niż rynek, bo aż o 65 proc. Zdecydowanie szybciej rośnie rynek odżywek do włosów (18 proc.) niż rynek szamponów (11 proc.). W tym samym czasie Nivea Hair Care odnotowało wzrost odpowiednio na poziomie 52 proc. w kategorii szamponów i 143 proc. w kategorii odżywek do włosów! – mówi Agnieszka Hałas, PR, Media & Sponsoring Manager w Nivea Polska.

„Konsument ma w czym wybierać”
MAŁGORZATA MEJER, Rzecznik Prasowy Procter & Gamble w Polsce
Polski rynek produktów do pielęgnacji włosów jest rynkiem niezwykle dynamicznym. Jednocześnie stopień rozwoju poszczególnych podsegmentów tego rynku różni się. Rynek szamponów jest bardziej rozwinięty od rynku odżywek, a rynek kolorantów bardziej niż rynek produktów do stylizacji włosów. Na polskim rynku konkurują światowi wytwórcy, a także wielu producentów lokalnych. Polski konsument może zatem wybierać z szerokiej gamy produktów. Brak jest wyraźnej dominacji którejś z marek, choć pojawia się już grupa konsumentów lojalnych wobec jednej marki. Największym zainteresowaniem na polskim rynku cieszą się szampony oraz produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów.

Jej zdaniem Polacy coraz bardziej dbają o kondycję swoich włosów, o czym świadczy szybki wzrost kategorii odżywek do włosów. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się odżywki regenerujące i nadające włosom blask. Preferowane są produkty w tradycyjnych formach aplikacji, tj. butelkach czy tubach. Coraz większym zainteresowaniem zaczynają się jednak cieszyć intensywnie działające maski w słoikach.

MARZENA KALINOWSKA
Dyrektor Handlowy i Marketingu,
Bielenda Kosmetyki
Naturalne Sp. z o.o.
„Klient szuka natury”
Konsumenci mają zaufanie do naszych kosmetyków, ponieważ szukając coraz to nowszych rozwiązań, stale jesteśmy wierni sobie, co oznacza, że nasze propozycje oparte są na naturalnych składnikach. Obok bardzo istotnego zaufania do marki równie ważna jest cena, ale tak naprawdę konsumenci zwracają uwagę właśnie na bogactwo składu i innowacyjność produktu. W serii Powitanie z Afryką sięgnęliśmy po glinkę Ghassoul. Jest to doskonałe źródło magnezu, krzemu i wapnia, które remineralizują i odbudowują włosy. Ponadto posiada ona właściwości detoksykujace, dotleniające i kojące. Szampon błotny z glinką Ghassoul polecany jest dla włosów słabionych, zniszczonych i wypadających. Szampon nie tylko oczyszcza i detoksykuje włosy, ale także wygładza je i zapobiega łamaniu się i rozdwajaniu końcówek. Wzbogacony jest nawilżającym ekstraktem z owoców melona. Błoto do włosów z glinką Ghassoul jest naturalną odżywką. W codziennej pielęgnacji uzupełnia

– Rynek tych produktów wzrósł aż o 52 proc. w stosunku do roku poprzedniego – wyjaśnia Hałas. Z obserwacji specjalistów firmy Nivea Polska wynika, że trendy na polskim rynku podążają w tym samym kierunku co trendy europejskie. Jest to szczególnie zauważalne w przypadku szamponów, gdzie podobnie jak w innych krajach europejskich, konsumenci sięgają po produkty dające konkretny efekt, pożądany wygląd włosów – tj. połysk czy zwiększoną objętość, mniejszym zainteresowaniem natomiast cieszą się produkty przeznaczone do danego typu włosów. Najczęściej poszukiwanym efektem końcowym są piękne, zdrowe i pełne połysku włosy.

W pogoni za światem
Nim dana buteleczka z szamponem wyląduje w koszyku, klient sprawdza, ile ona kosztuje. Czy mimo rosnącej zamożności konsumentów cena nadal jest bardzo ważna? Zdecydowanie tak.
– Cena z pewnością nadal odgrywa ważną rolę w przypadku kosmetyków do włosów, zwłaszcza szamponów. Nieco inaczej jest jednak w przypadku odżywek do włosów. Polacy stają się coraz bardziej świadomi tego, że dobry produkt musi odpowiednio kosztować. Dlatego w przypadku odżywek jeszcze bardziej niż przy szamponach przy dokonywaniu wyboru liczy się efekt i działanie produktu – wyjaśnia Hałas.
Zdaniem specjalistów rynku wzrost sprzedaży odżywek może w najbliższym czasie przybrać jeszcze bardziej dynamiczny charakter. Skąd ten optymizm? Podobnie jak i w wie lu innych segmentach rynku, wciąż wiele nam brakuje, by dogonić Europę Zachodnią. – W porównaniu z konsumentami z krajów Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych Polacy nadal niedostatecznie doceniają znaczenie odżywek w codziennej pielęgnacji włosów – mówi Małgorzata Mejer, Rzecznik Prasowy Procter & Gamble w Polsce. Jej zdaniem polski konsument, dokonując wyboru produktów do pielęgnacji włosów, kieruje się jego wartością, poszukując dobrej jakości za odpowiednią cenę.
– Dlatego wychodzimy naprzeciw tymwymaganiom, oferując wysokiej jakości produkty także w większych opakowaniach (400 ml), co pozwala na zaoferowanie konsumentowi optymalnego stosunku ceny do jakości produktów – wyjaśnia Mejer, która spostrzegła, że kolejnym widocznym trendem na rynku produktów do pielęgnacji włosów jest zainteresowanie naturalnością.
– Polski konsument szuka w produkcie naturalnych składników – dodaje. Jak się okazuje, polski klient szuka też innowacji.
– Polscy konsumenci lubią nowości kosmetyczne i chętnie sięgają po innowacyjne produkty. Dlatego staramy się regularnie uatrakcyjniać i rozszerzać naszą ofertę tak, by w jak największym stopniu spełniać ich oczekiwania – mówi Anna Kobierska, Corporate Communication w Henkel Polska.

Stylizacja, czyli włosy stają dęba!
Także i w tej kategorii obserwuje się pełen rozkwit. Na półkach pojawiają się coraz nowsze produkty. Dzięki temu klienci przekonują się, że dużo łatwiej jest ułożyć odpowiednią fryzurę, używając nie jednego, lecz kilku produktów. Innym można przecież postawić włosy z tyłu głowy, a innym zakręcić fantazyjny lok na przedzie.
Jak wynika z badań instytutu MEMRB, polscy konsumenci coraz bardziej skłonni są też kupować droższe kosmetyki.
– Rynek kosmetyków do stylizacji włosów osiągnął w pierwszym półroczu 2007 r. wartość 204 mln zł przy wielkości ponad 26 mln sztuk – mówi Roberta Kintzi, Analityk Danych w MEMRB.
– W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku sprzedaż w wymiarze wartościowym wzrosła o 2,1 proc., jednocześnie spadając o 1,9 proc. pod względem ilości – mówi Kintzi. Analizowany rynek składa się z czterech segmentów. Jak informuje Kintzi, największy z nich, lakiery do włosów, stanowiący w pierwszym półroczu br. 58 proc. wartości, odnotował przyrost o 2,6 proc. w złotych w stosunku do pierwszych sześciu miesięcy 2006 r. Żele i woski osiągnęły również wzrost sprzedaży na poziomie ok. 4,5 proc. Natomiast drugi co do wielkości segment, czyli pianki do włosów, stanowiące 20,6 proc. wartości rynku, straciły prawie 3 proc. wartości sprzedaży.
– Uzupełnieniem rynku są zestawy, których udział wynosi zaledwie 0,2 proc. zarówno w wymiarze wartościowym, jak i ilościowym – dodaje analityk instytutu MEMRB. Zdaniem specjalistów na rynku produktów do stylizacji włosów widać starzenie się pewnych produktów. Jak w wielu innych segmentach – jedne zastępują drugie.

ROBERTA KINTZI
Analityk Danych
MEMRB
„Liderzy są skoncentrowani”
Dziesięć głównych marek stanowi 85 proc. wartości i prawie 80 proc. wielkości rynku. Liderem złotówkowym jest Pantene Pro-V (15,7 proc.), a za nim lokują się Gliss Kur (14,7 proc.) i Elsève (12,2 proc.). Natomiast w wymiarze ilościowym dominuje Timotei (13,3 proc.), za którym blisko plasują się Pantene Pro-V (11,5 proc.) i Gliss Kur (10,7 proc.). Polskie marki Joanna i Ziaja znajdują się dopiero na 11. i 13. miejscu pod względem wielkości sprzedaży oraz na 10. i 11. miejscu pod względem sprzedanej ilości.

– Z naszych danych wynika, że od lat najpopularniejszymi kosmetykami do stylizacji włosów pozostają lakiery, jednak dynamika ich sprzedaży jest dosyć niska. Największy wzrost z kolei charakteryzuje produkty skierowane do wąskiej grupy odbiorców – młodych ludzi, którzy nie boją się eksperymentów, śmiało wypróbowują nowinki rynkowe i w ten sposób dobierają najbardziej dla siebie odpowiednie kosmetyki. Mowa tu o produktach typu gumy prostujące, nabłyszczacze, brylantyny czy kremy modelujące – mówi Anna Dąbrowska, Product Manager w firmie Dramers.
Jak widać, bogactwo produktów do pielęgnacji i stylizacji włosów jest coraz większe. Jest ono jednak odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku. Warto więc zastanowić się nad poszerzeniem półki z tego typu produktami. Wygląda na to, że będzie można na nich zarabiać coraz więcej.

Promowany: 


Komentarze